Ręcznie szyte zabawki. Misie, owieczki, króliki i potwory.

W ciągu roku jest wiele okazji kiedy szukamy prezentów dla dzieciaków.  Imieniny, urodziny, dzień dziecka no i oczywiście święta Bożego Narodzenia. Ja mam to szczęście mieć wiele siostrzeńców, bratanków, kilkoro chrześniaków i w tym roku zdecydowaam się niektórym z nich podarować wyjątkowe prezenty. Tym najmłodszym poszyłam zabawki. Stworzonka są unikalne, każde z nich jest inne, nosi inne ubranka.

Prezentowana poniżej uszyta przeze mnie owieczka ma już nowego słodkiego właściciela. Mieszka z trzyletnią Lenką.

Zabawka jest częścjiowo szyta na maszynie, częściowo ręcznie z recyklingowanych materiałów. Wszystkie części odzieży można zdejmować. Zabawka wypełniona jest antyalergicznym poliestrem,  Każdą z zabawek tworzę odzielnie, na każdą mam pomysł. Zabawki i ich ubranka są wykonywane z miesznki starych i nowych materiałów. Staram się recyklingować  materiał ze starych ubrań (te piorę oczywiście w antyalergicznych proszkach) a od czasu do czasu dodaję scinki nowych materiałów.

Zabawki tworzę w otoczeniu wolnym od dymu papierosowego.

Staram się, aby moje prace nie wyglądały na masową produkcję. W tym cały sens i urok tych moich małych unikatów. Uwielbiam te małe elementy niedoskonałości, które możemy w nich znaleźć, jak jakieś przebarwienie na starej tkaninie, lub niedoskonały szew ręczny. Dzięki temu każda zabawka jest inna. Mogą być podobne, ale nigdy takie same.

Niektóre egzemplarze wystawiam na sprzedaż. Jeżeli jesteście zainteresowani, zapraszam do mojego sklepu.

Jak prać:

-można prać ale tylko ręcznie i w zimnej wodzie
– nie wirować, delikatnie odsączyć i suszyć na powietrzu

Wymiary: około  25 cm wysokości i 10 cm szerokości.

Nie polecam dzieciom przed 3 rokiem życia ze względu na drobne elementy jak np guziki.